1. Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...

Poezja - Karolina Hirth

Dyskusja w 'Zaprezentuj swoją twórczość, hobby, podróże' rozpoczęta przez użytkownika Karolina Hirth, 16 Lis 2013.

Status tematu:
Jeżeli chcesz zobaczyć kolejne wpisy w tym temacie, musisz się zalogować.
  1. Karolina Hirth

    Karolina Hirth Uczestnik BHC

    Odrodzenie.

    Byłam trup, martwa i zimna, jak lodu brała
    Byłam tu, istniałam, lecz byłam nie żywa
    Kiedyś oddychałam, śniłam i marzyłam
    Potem się z katowałam, swe marzenia zabiłam
    Raniłam się co dzień, bo ciągle powstawałam
    Jak feniks wracałam, lecz odrodzić się nie umiałam
    Byłam jak sędzia i kat, bardzo brutalna.
    Bo twierdziłam, że świat jest zły, a ja nienormalna.
    Samotna i opuszczona, bez celu wegetowałam.
    Mroczne Lata mijały, w mrocznym świecie, który znałam.
    Tonęłam w smutkach, gdy raz, dnia pewnego,.
    Zmienił się los i stało się coś bardziej potwornego.
    Które, to pewne wydarzenie, serce moje roztrzaskało.
    Serce pęknięte i złamane, przez los, które dosyć nie miało.
    Cios za ciosem, walące jak wielkim młotem.
    Dobijając mnie, nie zabijając, lecz mieszając z błotem.
    Walczyć z tym chciałam, los pokonać zamierzałam.
    Lecz poddać się musiałam, bo już sił walczyć nie miałam.
    Wtedy się stała rzecz niesłychana, gdy los mi ręka podała.
    Wtedy inny świat ujrzałam, nowych ludzi, los mi podesłała.
    Nowych przyjaciół poznałam, co mi inny świat pokazali.
    Nową siłę otrzymałam i nową nadzieje uwierzyłam.
    Stare wspomnienia wróciły, ból i marzenia.
    Stare smutki i zagubienia, lecz w innym świetle je widziałam
    Sobie cel wyznaczyłam i w kierunku szczęścia działałam.
    Bo gdy umrzeć nie mogłam, a ból serca zbyt ogromny.
    Gdy wszystkie emocje wróciły, jak wybuch potworny.
    I zrobić coś było trzeba, wtedy drogę wybrałam,
    Trudną i odważną, bo już piekła się nie bałam.
    W płomienie życia się rzuciłam, pod prąd idąc moją drogą.
    Idąc tam, gdzie marzenia moje, gdzie ludzie mi pomogą.
    Gdzie moje nowe życie, które serce moje pragnie.
    Gdzie los, do mych pragnień i marzeń się nagnie.
    I choć lękać będę się drogi, nie cofnę się, nie ucieknę.
    Bo ogień w sobie mam i determinacją walczę wściekle.
    I ból mój tak ogromny, że mą motywacją pozostało.
    Przypomina się o sobie, by mnie życie nie złamało.
    Przypomina mi o drodze i celu moim, która wyznaczona.
    O szczęściu moim, o moim marzeniu, gdzie będę odrodzona.
    I odrodzę się mądrzejsza i silniejsza, by Was Inspirować.
    Moją drogą i walką, płynącym doświadczeniem mogę was obdarować.
    Być świadectwem tej drogi, gdzie siła mą słabością, a słabość mą siłą.
    Odrodzona, jak wiosna po zimie, co jest nam miłą.
    O szczęściu i marzeniu, o silnym jej pragnieniu.
    O odnalezieniu siebie, drodze i odrodzeniu.

    .........................................................................................
    Wszyscy tacy sami.

    Jedno wspólne pragnienie spełnienia.
    Na każdym poziomie i planie istnienia.
    Jedno pragnienie kochania, zdrowia i radości.
    W każdej części świata, wspólne emocje, jak pragnienie miłości.

    Jeden ból i strach, jedna walka, choć swe emocje chowamy.
    By zachować godność, gdy brak sił odczuwamy.
    By być z siebie dumnym i aby rodzina z nas była dumna
    Wspólne pragnienie, aby nasza droga była dobra i rozumna.

    Każdy człowiek na ziemi pragnie, by nie być przez życie złamanym.
    Jedno wspólne marzenie, być wartościowym i docenianym.
    Wspólne pragnienie, by przyjaciele nas rozumieli i wspierali.
    Jesteśmy ludźmi, choć każdy inny, to wszyscy tacy sami.

    ..........................................................................................................
    Jedna Planeta

    Wiele Liści, jedno drzewo.
    Wiele drzew, jeden las.
    Wiele lasów, jedna planeta.
    Wielu ludzi, jedno środowisko.
    Wiele środowisk, jedno państwo.
    Wiele państw, jedna planeta.
    Wiele emocji, jeden strach.
    Wiele lęków, jeden ból.
    Wiele cierpień, jedno pragnienie.
    Jedno pragnienie, na jednej planecie.
    Jedna żywa planeta w jednym układzie słonecznym.
    Jedna planeta, wspólny dom.
    Jedna planeta, jedno marzenie
    Kochać i być kochanym.
    Wspólne nadzieje, wiele żyć,
    w jednym domu, zwanym ZIEMIA!
    Jeden dom, wspólne dobro.
    Wszyscy jesteśmy częścią,
    wspólnego dobra, w wspólnym domu.
    Dlatego dbajmy o nasz wspólny DOM!
    Oto, co jest wspólne, jedyne i prawdziwe

    .................................................................................................................
    Daleka Kraina

    Gdzie płynę, gdzie płynę, koleżanką i kolego?
    Daleko, daleko, gdzie marzenia, gdzie jest radość i nie ma agresji
    Gdzie sobą być mogę, gdzie czeka mnie coś dobrego
    Gdzie będę mogła zapomnieć o złym bólu i nieprzyjemnej presji
    Płynę swym kajakiem, tam gdzie są ludzie, pełni miłości
    Gdzie ludzie kochają zwierzęta, żyjąc z nimi w harmonii i przyjaźni
    Płynę do brzegu, do ludzi pełnych serdeczności
    Płynę do krainy mądrości i równości, gdzie wszyscy są ważni
    Uciekam do krainy, gdzie wszyscy żyją w jedności
    Gdzie nie będą mną pogardzać, ani atakować
    Ta kraina tuli mnie z daleka, bym mogła zapomnieć o swej samotności
    Płynę swym kajakiem, wzywa mnie kraina, bym jej szczęścia mogła posmakować

    .............................................................................................................................
    Dziś wielki dzień!!!

    Dziś wielka radość, i radość wszystkich ludzi, o której i ja wiem.
    i początek nowej przygody na całe życie i to wielkie Bum radosne!
    Te trudności i wyzwania, pokonywania blokad, by odnaleźć w sobie wiosnę.
    Ta pasja, ta moc, ta siła w ludziach i marzenia duszy.
    Ta miłość do świata i ludzi, ta droga z przyjaciółmi, która każde serce ruszy.
    Ta zmiana świata i ludzi i razem budowanie przyszłości.
    Ta satysfakcja celu i idei, że robi się coś dobrego, co daje efekty miłości.
    Ta odwaga i pragnienie zmian, która daje siłę nam.
    To cudowne życie i podróż, z ludźmi z którymi idę, pokonując swe słabości.
    To jest właśnie to, droga pełna mądrości!!!

    ...............................................................................................................................
    Podróże

    Podróże to życie na luzie.
    Wolność i swoboda.
    To dla mnie raj i przygoda

    Poznawanie ludzi i życia.
    To rozwój i zabawa, warta przeżycia.
    Zatem zapraszam do zabawy.
    Dla każdego miejsce mamy

    Zacznij z nami podróżować
    Żyć, rozwijać się i się angażować
    Ze swego życia bądźmy dumni
    Niech w naszych sercach, radością zadudni.

    .............................................................................................................................
    Tajemnica samotności

    Gdy jestem sama z myślami swymi, daleko od ciała gdzieś w podróży nieznanej.
    Gdy nawiedzają mnie myśli, o swej duszy samotnej, rozdartej, ukochanej.
    Nie ma mnie tutaj i nie mnie tam, pytania, dlaczego jestem sama?, co zrobić z mą duszą mam?
    I nawet, gdy wokół mnie, przyjaciele są i patrzą w oczy moje,
    to jestem nadal sama, bo nie widzą mnie, lecz moje kreacje i podboje.
    Nawet, gdy wokół siebie, tylu ludzi mam i siłę, którą daje Wam,
    To wyrwać się z klatki nie mogę, pokazać swą dusze, taką, jaką znam.
    Dusza ukryta, głęboko schowana, która krzyczy i tylko ja ją słyszę.
    I gdy noc zapada i jestem tylko ja, a ma dusza do snu mnie kołysze
    Nachodzą myśli i uczucia, których nie mogę nikomu dać, bo bliskich swych chronię.
    Nie wiedzą, kim jestem, co czuję i co myślę, skrycie to chowam, bo pokazać się boję.
    Walczę w tej podróży sama w swej samotni, mając przyjaciół, a czując samotność.
    Bo widzę, jak na mnie patrzą i czuję, że mnie nie widzą, a ich patrzenie, to tylko ulotność.
    Jestem w próżni, w nicości, niewolniczą autorytetu, płonę i się duszę.
    Czy wolnym człowiekiem być nie mogę? Być sobą i swoją duszą, czy ja kłamać zawsze muszę?
    By chronić swych bliskich, dawać im nadzieję i co dzień się tym trapię.
    Czy dane mi dzielić się swymi uczuciami, kochać jak kochać potrafię?
    Odnaleźć siebie i być tak po prostu, tutaj i teraz, będąc sobą?
    Wiedząc, że widzą we mnie człowieka z prawdziwą duszą, będąc szczęśliwą osobą.

    .........................................................................................................................
    BUNT – czas przebudzenia!!

    Bunt – To umysł, myśli, pytania, wątpliwości, tworzące pragnienia i marzenia!
    Choć wiele osób narzeka, wielu marudzi, chcieliby coś zmienić i nic nie robią, choć mają moc tworzenia.
    Nic, pustka i dalej idą jak stado gęsi. zaprogramowani przez schematy, co tworzą strach i ego nieprawdziwe.
    Będąc w letargu idą i myślą jak stado baranów, zamiast być ludźmi i buntować się przeciwko złu, które jest fałszywe.
    Przecież Bunt to człowieczeństwo, to nas dar, możemy pytać, mieć wątpliwości, powiedzieć STOP! NIE!........ CHCE WOLNOŚCI!
    Jesteśmy Bogami, panami swego życia, jesteśmy energią, pragnącą tworzyć, przecież chcemy miłości, szczęścia i radości.
    Indywidualność to nasza natura, tworząca wielkie rzeczy, zmierzająca ku nieznanemu, bo mamy umysł, który odkrywa i łaknie wiedzy, wyzwania i ryzyka.
    Umysł, który pragnie wolności, a wolność to wolna wola, nieograniczone granice, poznawanie świata i życie, które się wymyka.
    A życie, to zmiany, doświadczenia i podróż w nieznane, bo nieznane tworzy życie i żyjemy by podróżować, odkrywać by czuć i uczyć się, by tworzyć, by stać się sobą.
    Bez tego jesteśmy niczym, smutkiem i prochem, bez życia i radości. Smutni, nieszczęśliwi i gdy po to nie sięgamy, to nawet bogowie nie nam pomogą.
    Bo narzekanie i sprzeciw to dwie rożne rzeczy, baran narzeka i marudzi, czeka, aż ktoś mu coś da i tym się łudzi.
    Buntownik nie czeka, sprzeciwia się złu i czuję że żyje, sprzeciwia się zniewoleniu, jest sobą i idzie do przodu, by żyć, by poznawać świat i ludzi.
    Bunt jest wołaniem i wezwaniem do wolności.. TO CZAS PRZEBUDZENIA!
    Obudź się, buntuj i żyj, odkrywaj i czuj, twórz i pragnij, raduj się i twórz marzenia.
    Zmieniaj je w cel, weź w ręce ster i zdobądź się na bycie sobą.
    Bo to Czas Buntu i każdy buntownik jest z Tobą.

    Pozdrawiam :)
    Ostatnio edytowane: 16 Lis 2013
Status tematu:
Jeżeli chcesz zobaczyć kolejne wpisy w tym temacie, musisz się zalogować.

Poleć tę stronę